Inwestycje zagraniczne

Czy żeby inwestować w zagraniczne spółki – trzeba znać języki obce?

No niby nie… ale…

Pomimo tego, że bardzo dużo zależy od psychologii, szczęścia – to jednak trzeba mieć wiedzę, żeby grać na giełdzie. Trzeba wiedzieć – co jest istotne, trzeba znać firmę, trzeba umieć czytać sprawozdania. Trzeba umieć odpowiednio analizować przedsiębiorstwa, porównywać je, sprawdzać, dowiedzieć się jak najwięcej w kwestii konkurencji itd. Czyli wiedza jest ważna. A w przypadku spółek zagranicznych – dochodzi kwestia znajomości języka. Oczywiście – angielski to podstawa. Bo każda szanująca się firma przetłumaczy swoje sprawozdania na język – który znają wszyscy. Ale czasem warto też wiedzieć coś więcej. Na przykład znajomy – poduczył się języka fińskiego technicznego – wyrażenia typu: julkisivukasetit, polyuretaanieriste, uretaanielementti, sandwich elementit. To akurat nie jest trudne w dobie internetu – chociażby na stronach różnych firm – np http://fasmer.fi/. Dzięki takiej wiedzy – dowiedział się zdecydowanie więcej o konkurencji – i bardziej obiektywnie mógł ocenić sytuację na danych rynku. Tak więc warto wiedzieć więcej!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *